Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie w 15 minut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie w 15 minut. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 sierpnia 2015

Piadina, fast food po włosku



Kuchnię włoską, najlepiej znaną i najbardziej lubianą kuchnię świata, charakteryzują świeże i zdrowe produkty, nieskomplikowane receptury i stosunkowo krótki czas przyrządzania. Prawdziwa włoska pizza czy pasta niewiele ma wspólnego ze swoim zamerykanizowanym odpowiednikiem (niestety w Polsce wszechobecnym): opływającym w tłuszcz i przetworzonym ciężkim jedzeniem.

Żeby udowodnić Wam, że szybkie jedzenie to wcale nie niezdrowe jedzenie, posłużę się piadiną. Tzw. piadina to nic innego jak cienki placek z mąki pszennej, który można faszerować dosłownie wszystkim – serem, rybą, wędliną, a nawet… czekoladą. Trochę jak nasze naleśniki. 


Początkowo piadiny wypiekano na terakotowych talerzach (we Włoszech zwanych teggia), stawianych bezpośrednio na ogniu. I choć dziś do ich wypiekania powszechnie używa się grilla, nie straciły one nic ze swojego wyjątkowego smaku. Na Półwyspie Apenińskim piadiny sprzedaje się w specjalnych temu dedykowanych miejscach. Włosi nazywają je piadineriami. Jeśli zastanawiacie się, co różni piadinę od lepiej znanej meksykańskiej tortilli – nie jesteście jedyni. Włosi też próbują rozstrzygnąć ten dylemat, a na włoskich forach internetowych wre. Problem wydaje się jednak nierozstrzygalny… 

Mimo że kuchnia włoska jest bardzo zróżnicowana i ma charakter skrajnie regionalny (np. spaghetti alla carbonara zjeść można tylko w Rzymie), piadina, która pochodzi z regionu Emilia-Romania (na północy kraju), zawojowała cały półwysep i można zjeść ją niemalże wszędzie. A zatem, jeśli ktoś z Was wybiera się w najbliższym czasie do Włoch, to serdecznie polecam. W przeciwnym wypadku – prawdziwą włoską piadinę możecie przygotować u siebie w domu. To bardzo proste.

Jak już wspominałam, piadinę faszerować można niemal wszystkim, ale moja ulubiona wersja to: squacquerone (świeży, kremowy ser), wędzony łosoś i rukola. A oto jak to zrobić. 


Składniki (dla 2 osób):

2 garście świeżej rukoli
100 g wędzonego łososia
2 piadine (lub tortille)
squacquerone
 

Przepis krok po kroku:

1. Na połowie piadiny rozsmarować porządną ilość  sera. Placek z serem przełożyć na rozgrzaną patelnię i przypiekać przez ok. 2 minuty.

2. Po tym czasie piadinę zdjąć z patelni. Łososia i rukolę rozłożyć na roztopionym serze. Gotową piadinę złożyć na pół (podobnie jak quesadillę).  



Poniżej kilka innych pomysłów na farsz:
·       szynka parmeńska, ser brie, mieszanka sałat, sos koktajlowy;
·       speck, pomidory;
·       boczek, szpinak, parmezan, natka pietruszki;
·       parmezan, świeże figi, miód;
·       sałata radicchio, ser grana padano, orzechy włoskie;
·       szynka parmeńska, melon, miód akacjowy, rozmaryn;
·       nutella, truskawki;
·       wędzony łosoś, cykoria;
·       grzyby, gorgonzola;
i wiele, wiele innych…

piątek, 21 sierpnia 2015

Piersi z kurczaka w occie balsamicznym z pomidorami i rukolą



Przepis na piersi z kurczaka marynowane w occie balsamicznym wyciągam jak asa z rękawa w sytuacjach podbramkowych, czyli wtedy, kiedy mam zaledwie kilkanaście minut, żeby przygotować coś smacznego dla wygłodniałych domowników lub w drzwiach pojawiają się niezapowiedziani goście (również wygłodniali). Zachęcająco przyrumieniony kurczak, podany w towarzystwie pomidorów i świeżej rukoli, wygląda wytwornie i elegancko – idealnie sprawdza się zatem na lekką sierpniową kolację. A co najważniejsze, to kolejny dowód na to, że wyśmienite danie nie wymaga skomplikowanych receptur i długiej listy składników!

Sam przepis, choć nieco uproszczony, pochodzi z książki Ani Starmach. 

fashion art cuisine


Składniki (dla 4 osób):

5 pomidorów
2 piersi z kurczaka
200 g świeżej rukoli
oliwa z oliwek
sól morska

MARYNATA
ząbek czosnku
5 łyżek octu balsamicznego
rozmaryn 

fashion art cuisine
  
Przepis krok po kroku:

1. Piersi z kurczaka oczyścić i pokroić w średniej wielkości plastry (mniej więcej wielkości przekrojonego pomidora). Oprószyć solą z jednej strony.

2. Przygotować marynatę: do miski dodać rozmaryn i ocet balsamicznych, a następnie wszystko dokładnie wymieszać. Do miski z marynatą przełożyć kurczaka i ostawić na ok. 10 minut. 

fashion art cuisine

3. Zamarynowanego kurczaka smażyć na odrobinie rozgrzanego oleju ok. 2 minut z każdej strony.

4.  Pomidory umyć i pokroić w plastry. 

fashion art cuisine

5. Mięso ułożyć na talerzu, naprzemiennie z pomidorami. Na środku talerzy rozsypać garść rukoli. Całość polać oliwą z oliwek i posypać solą morską.

Smacznego!