Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 czerwca 2016

PRZEPIS NA PRAWDZIWE WŁOSKIE TIRAMISÙ



Tiramisù jest jak gwiazda rocka – popularne, uwielbiane, robi światową karierę. Bo to chyba najbardziej popularny włoski deser na świecie. I jeden z najbardziej lubianych. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie zawiera się w trzech słowach: mascarpone, biszkopty, kawa. Nie trzeba dodawać nic więcej.

Tirami sù to z włoskiego znaczy mniej więcej tyle, co pociesz mnie, dodaj mi siły. Czy istnieje lepszy deser na poniedziałkowe bolączki? Koniecznie wypróbujcie ten przepis! 

przepis na tiramisu
 

SKŁADNIKI:
30 dag podłużnych biszkoptów (tzw. savoiardi)
4 jajka
50 dag serka mascarpone
4 łyżki cukru pudru
400 ml zimnego espresso
2 łyżki ciemnego kakao


Przepis krok po kroku:
1. Do żółtek dodać 2 łyżki cukru pudru i ucierać mikserem przez ok. 15 minut, aż powstanie puszysty krem. Dodać mascarpone i wymieszać.

2. Białka ubić na sztywną pianę. Do piany stopniowo dodawać pozostały cukier, ciągle ubijając. Ubijać jeszcze przez kolejne 3 minuty. Na koniec połączyć pianę z masą mascarpone. Delikatnie wymieszać.

3. Połowę biszkoptów zanurzyć na chwilkę w kawie. Namoczone biszkopty ułożyć w szerokich szklankach lub w formie żaroodpornej (lub w innym dużym naczyniu), przykrywając dno. Na biszkopty wyłożyć połowę kremu mascarpone i posypać połową kakao. Wyłożyć drugą warstwę nasączonych biszkoptów i wyłożyć pozostały krem.

4. Deser włożyć do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem posypać tiramisù resztą kakao. Podawać schłodzone.   

czwartek, 24 marca 2016

Smażone kalmary, czyli wenecki street food



Niecałe 2 tygodnie temu miałam okazję odwiedzić jedno z najpiękniejszych i najbardziej wyjątkowych miast na świecie – Wenecję. Bizantyjska, gotycka i barokowa architektura Laguny Weneckiej, romantyczne gondole, charakterystyczne kanały, jaskrawo pomalowane domy Burano, dzieła Canovy i Tintoretto czy słynne wyroby ze szkła weneckiego dają wyczerpującą odpowiedź na pytanie: po co budować miasto w morzu? Bo jest tu po prostu pięknie!     












A jest nie tylko pięknie, ale i smacznie. Na stołach północno-wschodnich Włoch królują ryby i owoce morza – przepyszne spaghetti alle vongole (makaron z mulami), pieczone na ruszcie świeże sardynki, węgorz w sosie pomidorowym czy pieczony dorsz to prawdziwe weneckie specjały. Ale wyjątkowym przysmakiem są smażone kalmary. Choć danie to znane jest w całych Włoszech (albo szerzej: w basenie Morza Śródziemnego, bo można znaleźć je od Hiszpanii aż po Turcję), to prawdziwy wenecki street food. Krążki kalmarów sprzedawane są tam na ulicach, prosto z niewielkich budek, a przed najlepszymi przez cały dzień ustawiają się długie kolejki. Bo warto. Jest naprawdę przepysznie! 



A oto przepis.     


SKŁADNIKI (dla 2 osób):
150 g mąki ryżowej
olej roślinny (słonecznikowy lub rzepakowy)
500 g kalmarów
2 biała jajek
sok z cytryny 
sól


Przepis krok po kroku:
1. Na głębokim talerzu wymieszać mąkę ryżową z solą.  

2. Oczyszczone kalmary pokroić w wąskie paski (tak, by powstały swego rodzaju pierścienie), umyć i osuszyć.

3. Do garnka lub głębokiej patelni wlać sporą ilość oleju (mniej więcej do połowy wysokości naczynia). Olej porządnie rozgrzać.

4. Kalmary zanurzyć w lekko ubitych białkach, a następnie obtoczyć w mieszance mąki i soli. Nadmiar panierki strzepnąć.

5. Smażyć w gorącym oleju do momentu, kiedy nabiorą lekko złotego koloru (czyli ok. 1-2 minut). Gotowe odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

6. Podawać lekko skropione sokiem z cytryny.

Wskazówka: Kalmary smażyć partiami, aby nie obniżać  przesadnie temperatury oleju. 

wtorek, 16 lutego 2016

Spaghetti alla carbonara, oryginalny przepis



Od ponad roku mieszkam w Rzymie, a to znaczy, że udało mi się poznać tutejszą kuchnię już całkiem dobrze. Mogę Was zatem zapewnić, że nie ma chyba innego rzymskiego dania, które byłoby bardziej znane w świecie niż klasyczne spaghetti alla carbonara. Jako że na moim stole pojawia się ono dość często, dziwię się, że dopiero teraz przepis ten trafia na bloga. Ale cóż, lepiej późno niż wcale, prawda?

Danie, które na stałe wpisało się w menu rzymian dopiero po II wojnie światowej, jest dość proste i szybkie w przygotowaniu (choć niestety też całkiem kaloryczne). Mimo że serwowane jest w niemal każdej restauracji Wiecznego Miasta (najpyszniejsze znajdziecie na Zatybrzu, szczerze polecam!), nie ma pewności co do jego pochodzenia. Istnieje kilka teorii. Jedna głosi, że przepis wymyślili żołnierze amerykańscy, którzy przybyli do Rzymu w 1944 roku. Inna, bardziej popularna, że to pomysł górników (w romanesco mówi się na nich carbonari, stąd nazwa) z Lacjum i Abruzji, którzy przygotowywali je dzień wcześniej i jedli rękami.

Tak czy owak jedno pozostaje pewne. Niezależnie od pochodzenia przepisu spaghetti alla carbonara to dla mnie kwintesencja kuchni Rzymu. I to jaka pyszna kwintesencja. Wypróbujcie! 

kuchnia włoska przepis na makaron

kuchnia włoska przepis na makaron



SKŁADNIKI (dla 2 osób):
200 g makaronu typu spaghetti
2 jajka
1 mała cebula
ok. 90 g wędzonego boczku
starty parmezan
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz


Przepis krok po kroku:
1. Makaron ugotować w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu.

2. Cebulę i boczek pokroić w drobną kostkę. W małym garnuszku rozgrzać oliwę. Do garnka wrzucić cebulę i lekko ją posolić. Do zeszklonej cebuli dodać boczek. Całość smażyć przez kilka minut, aż boczek ładnie się przyrumieni.

3. W osobnej misce roztrzepać jajka. Wymieszać je ze sporą ilością świeżo startego parmezanu.

4. Odcedzony makaron wrzucić ponownie do garnka, w którym się gotował. Do makaronu wlać szybko mieszaninę jajek i parmezanu (ciepło garnka sprawi, że jajka lekko się zetną). Wszystko razem mieszać przez chwilę. Do garnka dodać usmażoną cebulę z boczkiem.

5. Makaron wyłożyć na talerze i obficie popieprzyć.

PS Włosi mawiają, że do każdej potrawy odpowiedni jest jeden konkretny rodzaj makaronu. W przypadku pasta alla carbonara klasyczne spaghetti można zamienić kilkoma rodzajami krótkiego makaronu. Idealnie sprawdzą się tu penne i rigatoni.  

niedziela, 17 stycznia 2016

Makaron z mulami, czyli włoskie spaghetti alle vongole



Czytałam gdzieś ostatnio, że sprzedaż owoców morza w Polsce, choć powoli, ciągle rośnie. Niesłychanie mnie to cieszy. Z jednej strony jesteśmy ciekawi nowych smaków i poszukujemy oryginalnych składników, z drugiej zaś pragniemy przenieść do naszych domów smak lata i kulinarne doświadczenia z wakacji.
Ja swój dzisiejszy przepis dedykuję raczej tym nieprzekonanym, którzy owoców morza nigdy nie próbowali i twierdzą, że spróbować nie chcą, a także tym, którzy chcą spróbować, ale nie wiedzą, jak je przygotować. Włoskie spaghetti alle vongole, czyli makaron z mulami to dobry pomysł dla początkujących. Niegroźnie wyglądające mule mogą być Waszym pierwszym krokiem w stronę niesłychanie zdrowej i wybitnie smacznej kuchni śródziemnomorskiej. I jak? Spróbujecie? 

makaron z mulami


SKŁADNIKI (dla 2 osób):
200 g makaronu spaghetti
ok. 400 g muli
½ papryczki chili
1 ząbek czosnku
½ szklanki białego wina
oliwa z oliwek
natka pietruszki
sól

Przepis krok po kroku:
1. Mule moczyć w zimnej wodzie kilka godzin (by pozbyć się ziarenek piasku z muszli i zredukowaniu nadmiernie słonego posmaku).

2. Makaron ugotować w osolonej wodzie.

3. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy z  oliwek. Smażyć na niej przez kilka chwil ząbek czosnku i drobno posiekaną papryczkę chili. Po tym czasie wyjąć czosnek.

4. Na oliwę wrzucić osuszone mule, zalać je białym winem i dusić pod przykryciem przez ok. 5 minut (w tym czasie wszystkie, lub większość, muszli powinna się otworzyć).

5. Do otwartych muli dodać ugotowany makaron. Całość posypać obficie świeżą natką pietruszki. Wymieszać.

Wskazówka: mule przed gotowaniem powinny być zamknięte. Te muszle, które zostają zamknięte po gotowaniu, należy wyrzucić.  

makaron z mulami

makaron z mulami