Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 kwietnia 2016

Baza, czyli wiosenno-letni must have



Właśnie zaczęła się wiosna, a lato zbliża się wielkimi krokami. Coraz mniej czasu dzieli nas zatem od letnich wyjazdów, kilkudniowych wycieczek i weekendowych wypadów za miasto. Brzmi cudownie, ale niestety wraz z nimi powraca też jeden permanentny problem – pakowanie walizki.    

summer must have

Postanowiłam ułatwić Wam modowe przygotowania do sezonu (i do wyjazdów) i stworzyłam dla Was listę rzeczy – niezbędników na wiosenno-letnie miesiące. Sprawdźcie, czy macie je wszystkie w szafie. Jeśli nie, zostało Wam jeszcze dużo czasu, żeby uzupełnić braki i bez stresu wyczekiwać pierwszych letnich promieni słonecznych. Stanowić będą one bazę, która pozwoli Wam stworzyć wiele szykownych zestawów. A ze względu na to, że wszystkie ubrania i dodatki do siebie pasują, spakowanie walizki zajmie Wam chwilę. Klucz? Klasyczne kroje i neutralne kolory. Reszta jest już prosta.

Oto ubrania, które powinniście mieć:

Dżinsy – najlepiej niebieskie lub granatowe. To jeden z tych elementów garderoby, który pasuje niemal do wszystkiego. Absolutny must have!

Czarne dopasowane spodnie – stanowić będą idealną bazę do wszystkich bluzek i swetrów. Uwaga: „góra” nie powinna być obcisła. Latem czarne wąskie spodnie można zamienić na białe rurki. 

spring must have

Szorty – to podstawa letnich outfitów. Wybierajcie te w neutralnych kolorach: czarne, granatowe lub beżowe stworzą naprawdę wiele stylizacji.

Biała koszula – moja ulubiona uszyta jest z delikatnego jedwabiu.

T-shirt – o lekko trapezowym kroju, najlepiej biały, czarny, siwy lub granatowy.

Top – bluzkę na ramiączkach możecie nosić samą lub jako bazę pod prześwitujące koszule; koniecznie w neutralnym kolorze, ale najbardziej uniwersalny będzie biały. 

Czarne i cieliste baleriny – ze skóry, bez zbędnych ozdób.

Strój kąpielowy – całkowita dowolność wyboru. A co! Pamiętajcie tylko, żeby dopasować odpowiedni krój do Waszej sylwetki. 

spring must have

Sandałki na płaskim obcasie – w trakcie upałów będą niezastąpione. Jeśli chcecie wyglądać bardziej szykownie, wybierzcie model na wysokim obcasie lub słupku.

Kardigan – szary lub kremowy. Powinien być możliwie jak najbardziej wygodny i miękki. Przyda się podczas chłodniejszych wieczorów.

Trapezowy sweter – najlepiej w jednolitym kolorze, idealny do spodni i spódnic (można co powiecie na taki w marynarskie paski? W końcu to lato, prawda? Ahoj, przygodo!

Spódnica – ta szyta z koła, w siwym lub granatowym kolorze pasować będzie do wszystkiego.

Sukienka – w jednolitym kolorze, z krótkim rękawkiem. 

spring must have

Okulary przeciwsłoneczne – duże, w czarnych lub brązowych oprawkach. Wybierzcie model, który najbardziej Wam odpowiada.

Mała torebka na łańcuszku lub pasku – jest bardzo wygodna, przyda się podczas zwiedzania i długich spacerów. Poszukajcie modelu dobrej jakości, ze skóry. Ja moją beżową torebkę na łańcuszku noszę niemal nieustannie.

Duża torba – niejednokrotnie będziecie potrzebowały zabrać ze sobą nieco więcej rzeczy. Najlepiej sprawdzają się modele o jednolitym kolorze. Klasyczna czerń pasuje do wszystkiego.

Skórzana ramoneska lub kurtka dżinsowa – pasują zarówno do spódnic i sukienek, jak i do spodni i szortów. Idealnie, prawda?

Trencz i/lub parka – odcień trencza dopasujcie do Waszej karnacji; parka natomiast świetnie sprawdzi się podczas wypadu za miasto.  

Szpilki – cieliste lub czarne, to absolutna podstawa.


Zdecydowaną większość z tych rzeczy na pewno macie w swojej szafie, ale zawsze warto się upewnić. I zapewniam Was, wyposażone w taki wiosenno-letni niezbędnik ubrań i dodatków poradzicie sobie ze spakowaniem walizki w pół godziny!

czwartek, 30 lipca 2015

5 książek na plażę



Co robić na plaży? Przede wszystkim czytać! W ciągu roku, w natłoku obowiązków, zwykle pozostaje nam niewiele czasu na to, by usiąść z książką w fotelu i zatracić się w lekturze. Ale trochę wolnego mamy przecież podczas urlopu. Czyż nie? Dlaczego więc tego nie wykorzystać? Teraz lato w pełni. Z zapałem, nierzadko na ostatnią chwilę, organizujecie wyjazdy nad morze czy wypady nad jezioro. Przygotowując walizkę, nie zapomnijcie spakować do niej choćby jednej książki, warto!
A oto moje wakacyjno-plażowe propozycje.


Misia Sert. Kobieta, która odkryła Coco Chanel, Arthur Gold,
Robert Fizdale
książka na lato

Kim była Misia Sert? Określenie jej jako muzy i protektorki artystów wydaje się zbyt ogólnikowe, niepełne, nieoddające istoty rzeczy. Misia Sert z Godebskich, pianistka, była inspiracją artystów, natchnieniem poetów i pisarzy, z rzadka – skandalistką. Przyjaźniła się z Colette, Chanel i Picasso. Wielokrotnie portretowali ją Renoir, Vuillard i Toulouse-Lautrec. Przez Cocteau i Prousta uwieczniona została na kartach ich powieści.
Książka Golda i Fizdale’a, duetu pianistów, to pasjonująca opowieść, pełna anegdot i dygresji, o życiu fascynującej kobiety.
Lektura obowiązkowa dla chcących spojrzeć na artystyczno-literacki Paryż pierwszej połowy XX stulecia pod innym kątem, z perspektywy damy, z której zdaniem liczyła się cała paryska bohema.
PS Pozycję tę polecam szczególnie wielbicielkom biografii nieoczywistych.



Zawsze szykowna. Sekrety ponadczasowego stylu, urody i seksapilu Francuzek, Tish Jett

książka na lato



Jak to zwykle bywa, zupełnie nieelegancka Amerykanka przeprowadza się do zupełnie eleganckiego Paryża – mekki światowej mody, szyku i dobrego stylu – a tam spotyka równie eleganckie paryżanki, które pokazują jej, czym jest prawdziwa elegancja. Tak jest i w tym przypadku. Tish Jett, amerykańska redaktorka, przez lata związana z „New York Daily News”, „W” i „American Elle”, radzi, podążając za przykładem paryżanek, jak zachować atrakcyjność, powab i tajemniczość również po czterdziestce. Bo przecież piękno i uroda nie mają daty przydatności.
Zawsze szykowna, napisana z dziennikarską wnikliwością redaktorki mody i amerykańskim poczuciem humoru kobiety świadomej siebie, odkrywa tajemnice dbania o zdrowie i urodę, komponowania garderoby i rozwoju osobistego. Piękna fasada i piękne wnętrze muszą przecież iść w parze.
Kto wie, może ta książka będzie początkiem Waszej podróży ku przemianie? Bo kiedy podróżować, jeśli nie latem? 
PS Lektura obowiązkowa nie tylko dla kobiet w pewnym wieku.  
  


Slow fashion. Modowa rewolucja, Joanna Glogaza 

książka na lato

Myśl przewodnia książki? „Kupuj mniej, wyglądaj lepiej”.
Slow fashion to praktyczny przewodnik polskiej blogerki, Joanny Glogazy, po świecie mody. Autorka przekonuje, że każdy ma swój niepowtarzalny styl, który powinien pielęgnować przez lata: konsekwentnie i celowo. Blogerka radzi, jak ten styl odnaleźć, zachęca do kupowania mniej ubrań dobrej jakości i dbania o nie. Wzorem Jennifer Scott (autorki Lekcji Madame Chic), proponuje kupować mniej, dokonując przemyślanych wyborów. Książka, wzbogacona o wywiady z ludźmi ze świata mody, to lekka, przyjemna i naprawdę pożyteczna lektura na lato.
PS Przewodnik, dla tych, którzy chcą uporządkować swoją szafę, ale nie wiedzą, jak się do tego zabrać.

  

Dziewczyna z portretu, David Ebershoff 

książka na lato

Dziewczyna z porteru Davida Ebershoffa, to pouczająca lektura o potędze uczucia między dwojgiem ludzi. Autor, wielokrotnie nagradzany, m.in. przez Amerykańską Akademię Sztuki i Literatury, opisuje losy malarza przełomu XIX i XX wieku, Einara Wegenera. Duński pejzażysta, okrzyknięty pierwszym na świecie transseksualistą, miał wrażenie, że jest matrioszką – w jego ciele schronienie znalazły dwie osoby: kobieta i mężczyzna. Po latach nieprzynoszącej skutków terapii, postanawia poddać się operacji zmiany płci. W drodze do transformacji wspiera go żona, portrecistka Greta Wegener.   
Siła miłości pomiędzy małżonkami przerasta wyobrażenia i mogłaby wydawać się niemożliwa. Gdyby nie jeden szczegół – wszystko to wydarzyło się naprawdę. A zachwyca nie tylko historia – liryczna, subtelna i intymna – ale i sposób jej opowiedzenia. Tekst pełen poetyckich porównań i rozbudowanych metafor olśniewa i hipnotyzuje czytelnika. Bo czy można nie zachwycić się zdaniem: „Einarowi trudno było mieć otwarte oczy, nadal obserwować dłoń Grety, która skakała po płótnie jak ryba, a potem oddalała się, srebrne bransolety i pierścionki poruszały się przy tym jak ławica kleni”? A jest to zaledwie przykład jeden z tysiąca. Gorąco polecam! 
PS Książka dla ambitnych.



Napój miłosny, Eric-Emmanuel Schmitt  

książka na lato


Wydawać by się mogło, że Schmitt, najbardziej znany współczesny pisarz francuski, o miłości napisał już wszystko. Wrażenie to pryska, kiedy sięgniemy po Napój miłosny. I to w dodatku szybko i niepostrzeżenie, jak bańka mydlana. Tym razem Francuz zastanawia się, czy istnieje miłosny eliksir, który daje nam swobodę wyboru tego, kogo pokochamy. Dwoje byłych kochanków, Adam i Luiza, wymieniając ze sobą listy, uprawia dwuznaczną grę. Prowadzi ich ona do bardzo zaskakującego zakończenia, bez jakiego Schmitt (który i tym razem nie rozczarowuje) nie byłby przecież sobą.      
PS Obowiązkowa lektura dla tych, którzy myślą, że o miłości napisano już wszystko.