Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majówka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 maja 2016

Z polskich blogów… TOP 5 DAŃ NA GRILLA



Długi weekend dopiero się zaczął. Mamy więc sporo czasu, by odpocząć, zrelaksować się, przyjemnie spędzić czas. Pogoda dopisuje, dlatego nadrabianie zaległości serialowych odłóżmy na deszczowe dni. Jestem zwolenniczką aktywnego wypoczynku, dlatego chętnie wybiorę się na długą przejażdżkę rowerową i wycieczkę za miasto, ale nie samym zwiedzaniem człowiek żyje, prawda?

Takie dni jak te to doskonały moment na piknik ze znajomymi, restauracyjny obiad pod gołym niebem lub wspólne grillowanie. I właśnie przeglądając ostatnio polskie blogi kulinarne, natrafiłam na wiele ciekawych przepisów na dania z grilla. Moimi ulubionymi postanowiłam się z Wami podzielić.

Oto mój ranking pięciu najsmaczniejszych (i moim zdaniem najciekawszych) dań na grilla.


Miejsce piąte
Zielona sałatka z groszkiem 

Coolinarny (przepis tutaj)

Przepis bardzo prosty i szybki w wykonaniu. Za to zachwyca oryginalne zestawienie składników. Orzeźwiająca mięta, chrupiący świeży groszek, wiosenny koperek. Idealny dodatek do dań z grilla, polecam!


Miejsce czwarte
Grillowany łosoś z cytryną i duńskim sosem 

Kulinarne Inspiracje Futki (przepis tutaj

Bo grillować można nie tylko tłuste mięso i kiełbaski. Na ruszt świetnie pasują także ryby. Szczególnie w połączeniu z duńskim sosem. Łosoś z remoladą, czyli sosem majonezowym z dodatkiem warzyw i curry, to smakuje (i wygląda) wyśmienicie. Spróbujcie!  


Miejsce trzecie
Kofty, czyli szaszłyki z mięsa grillowanego 

Damsko-męskie spojrzenie na kuchnię (przepis tutaj) 

Te szaszłyki z mięsa mielonego naprawdę zasługują na Waszą uwagę. Dzięki ziołom i przyprawom są wyjątkowo aromatyczne, a dodatek cynamonu i mięty nadaje daniu bliskowschodniego charakteru.
PS Blog polecam nie tylko ze względu na ten przepis, ale i cudowne zdjęcia!


Miejsce drugie
Grillowane pieczarki 

Kitchen Pleasures and Disasters (przepis tutaj) 

W zasadzie brzmi banalnie, ale za to fantastycznie smakuje. Odrobina masła, małe pieczarki, natka pietruszki i patelnia grillowa wystarczą, by wyczarować aromatyczne wegetariańskie szaszłyki lub przepyszny dodatek do mięs. Brawo!


Miejsce pierwsze
Burger z indyka z cukinią i czerwonym pieprzem 

Pachnie Obiadem (przepis tutaj)  

Ten przepis ma szansę stać się Waszym popisowym daniem, którym będziecie chcieli zaskoczyć gości. Jest proste, wyjątkowe i przede wszystkim fit. I jak zapewnia autor bloga, burgery, dzięki cukinii, pozostają soczyste, a kmin rzymski i czerwony pieprz dodają wyrazistego smaku. Do wypróbowania!

czwartek, 5 maja 2016

Gratin z bakłażanem i pomidorem



Gratin z bakłażanem i pomidorem to danie kuchni francuskiej. Wyjątkowo proste, smaczne, szybkie, tanie i bardzo fit. Zawiera niewiele kalorii, cudownie smakuje. Idealnie sprawdzi się podczas majowych spotkań przy grillu. W końcu wiosna w rozkwicie. Na balkonach, w przydomowych ogródkach, na działkach słychać śmiechy i rozmowy, pobrzękują kieliszki i  sztućce, w powietrzu unoszą się zapachy potraw. Warzywne gratin to świetna przystawka do dań mięsnych, ale podane w pojedynkę zadowoli również wegetariańskie podniebienia. 

źródło: http://cuochedellaltromondo.blogspot.it/2008/03/i-pomodori-gratinati-di-mia-nonna.html

Skąd pomysł? Czytałam niegdyś, że dawniej mianem gratin określano to, co przypaliło się na spodzie garnka. W XIX wieku sprawy się odwróciły i gratin stała się przypieczona, zarumieniona góra. Dzisiaj to pięknie brzmiące słowo przywołuje na myśl jedną, a w zasadzie dwie rzeczy: rozkosznie przypieczony ser lub chrupiącą kruszonkę z bułki tartej.

Moja rada? Gratin z bakłażanem i pomidorem najlepiej podać w naczyniu, w którym było zapiekane. Prostokątne, okrągłe, kwadratowe – na wiosennym stole będzie wyglądać pięknie. 


SKŁADNIKI (dla 4 osób):
1 bakłażan
20 pomidorków koktajlowych
bułka tarta
oliwa z oliwek
starty parmezan
oregano  
sól, pieprz

Przepis krok po kroku:
1. Warzywa umyć w zimnej wodzie. Bakłażana pokroić w plastry, pomidorki przekroić na pół i ułożyć je w żaroodpornej formie. Całość skropić oliwą z oliwek, posolić i popieprzyć.

2. W miseczce wymieszać bułkę tartą, starty parmezan i oregano. Tak powstałą mieszanką posypać warzywa.

3. Piec w temp. 200 st. C przez ok. 12-15 minut, aż na wierzchu powstanie chrupiąca kruszonka. 






środa, 27 kwietnia 2016

Majówka 2016 – co robić, w co się ubrać



Maj to dobry moment, by odpocząć i zrelaksować się na świeżym powietrzu, napawając się pięknem wiosennej przyrody i korzystając z majowego słońca. Dzisiaj zatem na blogu o tym, jak przyjemnie można spędzić pierwszy majowy weekend i propozycje stylizacji na różne okazje. Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście, co zrobić w pierwsze dni długo wyczekiwanego maja, to czas najwyższy. Sobota już za kilka dni! Niech ten wpis będzie więc dla Was inspiracją.   


Zwiedzanie

Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam poznawać nowe miejsca. I wykorzystuję ku temu niemal każdą nadarzającą się okazję. Weekend majowy to idealny moment na zwiedzanie. Wiosenna aura o wiele bardziej sprzyja spacerom nieznanymi uliczkami z planem miasta w jednej ręce i z aparatem fotograficznym w drugiej, niż piekące sierpniowe słońce. 

stylizacja zwiedzanie wycieczka

Dobrym pomysłem wydaje się wyprawa w Polskę. Wybierzcie jakiś cel podróży, najlepiej konkretne miasto. Kraków, Warszawę, Gdańsk i Wrocław odłóżcie na inny termin (te miasta są najczęściej odwiedzane przez turystów, dlatego w majówkę na pewno będzie tam tłoczno). Co powiecie na mniej oczywiste mety? Ja proponuję Wam Olsztyn, ze swoimi jeziorami i pięknym rynkiem; Toruń – pierniki w mieście Kopernika to absolutny punkt obowiązkowy oraz Lublin, największe polskie miasto po wschodniej stronie Wisły, z jego gotycką i renesansową zabudową. 

stylizacja zwiedzanie wycieczka


A jeśli nie Polska, to może Europa? Jest wiele europejskich miast idealnych na weekend. Bilbao, Lizbona, Florencja, Bolonia, Praga… Do większości z nich istnieją bezpośrednie połączenia lotnicze z Polski, obsługiwane przez tanie linie lotnicze. Bez problemu znajdziecie tam też niedrogie noclegi. Ale jeśli planujecie wybrać się tam w najbliższy weekend, powinniście się pospieszyć. Czasu zostało już niewiele!  


Do muzeum

Powiało grozą… Nie martwcie się! Majówka to faktycznie lepszy moment na to, by się zrelaksować i dobrze bawić niż spinać na nudnej wystawie. Ale muzeum to nie tylko Matejko i Chełmoński. Istnieje wiele ciekawych ekspozycji, którym naprawdę daleko do ciągnących się w nieskończoność długich korytarzy pełnych staromodnych gablot i witryn. Oto kilka moich propozycji.

stylizacja do muzeum

W Żywym Muzeum Porcelany w Ćmielowie (woj. świętokrzyskie) można z bliska przyjrzeć się procesowi powstawiania porcelany, a nawet samemu stworzyć oryginalny wazonik lub talerz. Ciekawe, prawda? W bydgoskim Muzeum Mydła i Historii Brudu natomiast na zwiedzających czekają niezwykłe eksponaty: dzwon do prania, peerelowska pralka Frania i tara do prania. Można spróbować też samemu zrobić mydło! Brzmi kusząco? Moja trzecia propozycja to Muzeum Rogala Świętomarcińskiego w Poznaniu, otwarte w marcu 2014 roku. Wizyta w tej nietypowej piekarni to jak podróż w czasie: Rogalowy Mistrz gwarą opowiada nie tylko o sposobach przyrządzania poznańskiego przysmaku, o historii i kulturze grodu Przemysława, ale i pokazuje, jak upiec słynne rogale z makiem.

Znacie inne ciekawe muzea? Dajcie znać!


Na piknik

Obiad na świeżym powietrzu to chyba najbardziej popularny sposób na powitanie maja. Ja proponuję jednak, żeby tradycyjnego grilla zastąpić piknikiem. Będzie przyjemniej, obiecuję. Pamiętajcie, żeby zabrać ze sobą koce, ciekawą książkę i krem do opalania. Znajdźcie ciche i spokojne miejsce: na brzegu jeziora, na plaży, na łące, wśród zieleni, z dała od miejskiego zgiełku i smogu. Żeby móc odpowiednio wcześnie wyruszyć z domu, wszystko, co planujecie zjeść podczas pikniku przygotujcie dzień wcześniej. 

stylizacja na piknik

Jest wiele przepisów, które idealnie się do tego nadają. Ja mam kilka sprawdzonych. Podczas takich wypraw świetnie spisze się ryżowa sałatka z tuńczykiem (przepis znajdziecie tutaj), wszelkiego rodzaju sałatki makaronowe, klubowe kanapki, a na deser ciasto jogurtowe (przepis tutaj) lub kakaowe (przepis tutaj). Gotowi?


Aktywnie

Jeśli tylko pogoda na to pozwoli, warto przywitać maj na sportowo. Ja najbardziej lubię jazdę na rowerze. Na szczęście ostatnio w miastach pojawia się coraz więcej ścieżek rowerowych, długich na wiele kilometrów. To idealny sposób, by się odprężyć, porządnie odstresować i przy okazji zgubić zbędne kilogramy nagromadzone przez zimę. Wyprawę pieszą lub rowerową można też połączyć z piknikiem. Swoiste dwa w jednym! 

stylizacja na rower