Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 sierpnia 2015

Pikantny łosoś z duszoną marchewką



Łosoś to jedna z moich ulubionych ryb. Uwielbiam go za jego bardzo miękkie, smaczne mięso i charakterystyczny różowy kolor. Łosoś, bogaty w witaminy, potas, jod, cynk, selen i bezcenne źródło kwasów omega, często gości w moim domowym menu. W wersji nieco pikantnej idealnie komponuje się z rukolą, puree dyniowym lub – duszoną marchewką, na którą zdecydowałam się dzisiaj. Spróbujcie! 

przepis

SKŁADNIKI (dla 2 osób):
250 g filetu z łososia
sok z cytryny
słodka papryka
sól morska
oliwa z oliwek
3 marchewki
liść laurowy
1 łyżka mąki
olej słonecznikowy

Przepis krok po kroku:
1. Marchewki obrać i pokroić w drobną kostkę. Zalać wodą (tak, aby przykryć marchewkę), posolić, dodać liść laurowy i gotować przez ok. 15 minut.


2. Przygotować zasmażkę. Na odrobinie oleju (ok. 2 łyżkach) rozprowadzić równomiernie mąkę. Całość smażyć przez chwilę.

3. Kiedy marchewka jest już miękka, dodać do niej gotową zasmażkę. Wszystko razem zagotować, a ewentualny nadmiar wody odlać wazówką.

4. Łososia doprawić słodką papryką, solą i pokropić sokiem z cytryny. Smażyć na patelni, po kilka minut z każdej strony. 



wtorek, 25 sierpnia 2015

Risotto z groszkiem i pesto



Ulubione danie Giuseppe Verdiego, do Włoch trafiło pod koniec XIII wieku z Chin (za sprawą Marco Polo, za co mu bardzo serdecznie dziękuję). Risotto. Swoją popularność zawdzięcza wyjątkowemu smakowi i niezliczonym możliwościom sposobów przyrządzenia. Idealnie komponuje się z warzywami, owocami morza, serem, grzybami… U mnie dzisiaj na zielono – z groszkiem i bazyliowym pesto.

I to nieprawda, że przygotowanie risotto jest bardzo skomplikowane. Spróbujcie!


SKŁADNIKI (dla 2 osób):
szklanka ryżu arborio
ok. 1 l bulionu warzywnego (lub wody)
½ cebuli
½ szklanki zielonego groszku
parmezan
sól
3 pełne łyżki bazyliowego pesto



Przepis krok po kroku:
1. Cebulę posiekać i zeszklić na odrobinie oliwy. Dodać ryż, dokładnie wymieszać i smażyć całość przez ok. 1 minutę. Po tym czasie do ryżu i cebuli dodać chochlę bulionu. Gotować. Gdy bulion zostanie wchłonięty, dodać kolejną. I tak do zużycia całego bulionu. 



2. Pod koniec gotowania ryżu (mniej więcej po 15 minutach) dodać groszek. Gotować wszystko przez kolejnych kilka minut. Kiedy ryż i groszek będą już gotowe, wymieszać wszystko z pesto.

3. Przed podaniem całość posypać obficie startym parmezanem. 

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Schab w marynacie miodowej



Jabłka, orzechy i miód kojarzą mi się z jesienią. Szczególnie miód. Jego złocisty kolor przywołuje obraz żółtych liści, które grubą warstwą pokrywają trawniki (i chodniki), a smak i zapach – kubek rozgrzewającej herbaty. Poranki i wieczory stają się coraz chłodniejsze, a to znak, że lato powoli ustępuje miejsca kolejnej porze roku. Stąd właśnie pomysł na dzisiejszy przepis. Schab w marynacie miodowej z sałatką jabłkowo-orzechową łączy jesienne smaki i kolory, a jego cudowny smak sprawia, że pożegnanie lata staje się od razu jakby mniej bolesne.
Smacznego! 


SKŁADNIKI (dla 2 osób):
2 plastry schabu (o grubości 1 cm)
mieszanka sałat
porządna garść orzechów włoskich
jabłko
oliwa z oliwek

MARYNATA:
2 łyżki musztardy dijon
2 łyżki miodu
2 łyżki sosu sojowego
rozmaryn

Przepis krok po kroku:
1. Przygotować marynatę: wymieszać dokładnie wszystkie składniki marynaty i polać nią lekko oprószone solą mięso. Całość odstawić na ok. 15 minut.


2. Na gorącej patelni (bez tłuszczu) uprażyć orzechy. Po ok. 2 minutach, gdy lekko zbrązowieją, zdjąć je z patelni i grubo posiekać.

3. Umyć jabłko i pokroić w drobną kostkę. Posiekane orzechy włożyć do miski, dodać do nich mieszankę sałat i jabłko. Całość polać odrobiną oliwy z oliwek, posolić i dokładnie wymieszać.


4. Na patelni rozgrzać odrobinę oliwy z oliwek. Mięso wyjąć z marynaty i smażyć je po 2 minuty z każdej strony.

5. Schab przełożyć na talerze i podawać z sałatką.

środa, 8 lipca 2015

Naleśniki zapiekane z pieczarkami i szpinakiem



Wszelkiego rodzaju zapiekanki to jeden z moich ulubionych pomysłów na obiad lub kolację. Nie wymagają kilkugodzinnych przygotowań, długiej listy składników, zawsze się udają i zwykle wszystkim smakują. A na dodatek spokojnie można je odgrzać dzień później. Stają się wtedy jeszcze smaczniejsze. Sprawdzają się zatem pod każdym względem!
Moja propozycja na dziś to połączenie klasycznej zapiekanki z równie klasycznymi naleśnikami w wersji wytrawnej, nadziewanymi szpinakiem, pieczarkami i orzechami włoskimi. A przepis, choć nieco zmodyfikowany, zaczerpnęłam z książki Anny Starmach Pyszne 25. Polecam! 


Składniki:

CIASTO NA NALEŚNIKI:
1 jajko
½ łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
ok. 10 łyżek mąki
ok. 500 ml mleka

FARSZ:
250 g szpinaku
400 g pieczarek
40 g orzechów włoskich
2 łyżki masła
pieprz, sól

SOS:
250 ml śmietanki 30%
100 g żółtego sera
pieprz, sól

Przepis krok po kroku:

1. Posolone i posłodzone jajko roztrzepać w dużym kubku lub rondelku. Do jajka dodawać naprzemiennie mąkę i mleko, ciągle mieszając rózgą lub mikserem aż do momentu uzyskania odpowiedniej konsystencji. Naleśniki smażyć na rozgrzanej teflonowej patelni do zarumienienia, z obu stron (z tej ilości składników powinno wyjść Wam ok. 5-6 naleśników).



2. Szpinak umyć i przesmażyć na 1 łyżce masła. Po mniej więcej 3 minutach (kiedy zmięknie i się skurczy), przełożyć na durszlak i odsączyć go z nadmiaru wody. Pokrojone i umyte pieczarki przesmażyć na pozostałej łyżce masła. Pod koniec smażenia dodać do grzybów orzechy, całość posolić i popieprzyć. Całość smażyć jeszcze przez ok. 1 minutę.


3. Pieczarki i orzechy wymieszać ze szpinakiem. Tak powstały farsz należy nałożyć na naleśniki i zwinąć je w rulon. Zwinięte przełożyć do naczynia żaroodpornego. 



4. Aby przygotować sos, wystarczy wymieszać śmietankę ze startym serem, całość doprawić do smaku solą i pieprzem i zalać nim naleśniki. 


5. Całość wstawić do piekarnika i zapiekać przez 5-7 minut w temp. 230 st. C (z włączoną funkcją grilla) do momentu, gdy ser się roztopi i lekko przyrumieni.